Minimalizm, a zakupy.

Zawsze gdy jesteśmy w sklepie z Moją Żoną i planujemy coś kupić, odpowiadamy sobie najpierw na pytanie, jak ta rzecz wpłynie na nasze życie? W przypadku jakiegoś konkretnego przedmiotu, jeśli nie zmieni on zbytnio naszego życia, albo nie kupujemy go, albo wolimy znaleźć coś za mniej pieniędzy, mniej więcej tej samej jakości, jak przedmiot z wyższej półki.

Weźmy na przykład decyzję dotyczącą nowego laptopa.

Pewnego dnia wieczorem, moja żona przyszła do mnie sfrustrowana i powiedziała: „Myślę, że muszę kupić inny komputer czy coś, ponieważ ten, doprowadza mnie do szału ”. Kolejny raz, opowiedziałem jej o moim bezproblemowym MacBook’u. Następnie powiedziała: „Okej, myślę, że mógłbym kupić nowego laptopa ale nie wiem czy to jest warte naszych pieniędzy, skoro używam tego bardzo rzadko? ”. Milczałem, ale odpowiedź dla mnie brzmiała TAK. Praca na tym głupim laptopie zajmuje jej dwa razy więcej czasu, a na dodatek jest sfrustrowana i bardzo drażliwa. Szczerze mówiąc, rujnuje mój dzień i jej.

Więc jak bardzo przyda Ci się ten produkt? Oto prawdziwe pytanie.

Jeśli będziesz w stanie wygodnie pracować na swoim nowym laptopie i możesz uniknąć tej frustracji, to nie mam z tym problemu. Używam tego pytania z tyłu głowy przy każdym zakupie, nawet w przypadku zwykłych rzeczy do domu.

Moja żona jest bardzo oszczędna, dlatego nie będzie na 100% przekonana do zakupu, ale gdybym był w jej skórze – kupiłbym go. A tym bardziej jeśli czegoś bardzo potrzebuje i pomaga mi to w codziennych obowiązkach, czy pracy. A teraz weźmy na przykład popsutego tabletu, oszczędna osoba pomyśli od razu – naprawa tabletów. Minimalistyczna osoba – wybierze sprzęt dobrej jakości i go po prostu kupi. Dlatego warto zadać sobie te pytania:

Ile tak na prawdę będę z tego korzystać? Czy było warto? Czy to naprawdę skróci czas pracy i zmieni mój nastrój?

To wszystkie dobre pytania, które należy zadać sobie przed zakupem.

Related articles